Pismo dla uczących się niemieckiego Deutsch aktuell, lato 2017:
Znalezienie się w tak znakomitym gronie (prof. Bęza) to prawdziwy zaszczyt.
Grudzień 2016, na żółto zaznaczone podręczniki autorstwa Agnieszki Drummer:
Wiosna 2015:
Targi Wydawnictw Ekonomicznych, SGH Warszawa, listopad 2014
Komputer Świat / Klasa plus, listopad 2014 (kliknij na obrazek, aby powiększyć):
Wydawnctwo Poltext, październik 2014:
Reklama w „Deutsch Aktuell” (wrzesień/październik 2014)
Grudzień 2013
Reklama w piśmie do nauki niemieckiego Deutsch Aktuell:
Opracowanie naukowe o moim blogu i kursie online (dawniej: kursyniemieckiego.de, obecnie: http://www.metodaAD.pl):
Sierpień 2013
Wszystkie moje podręczniki nie schodzą z listy bestsellerów:
Maj 2013:
Wydanie kolejnych książek…
Styczeń 2013.
I znowu obie moje książki prowadzą na liście bestsellerów.
Wrzesień 2012.
Mój artykuł zachęcający nauczycieli do uczenia przez skype.
1 lipca 2012. Wywiad dla polskiego kwartalnika „Nasze sprawy” (wydawanego w Anglii):
Oryginał tu: http://mojanaukajezykowobcych.blogspot.de/2012/06/pierwsze-kroki-w-jezyku-niemieckim.html
1 czerwca 2012. Wygrywamy w konkursie na NAJLEPSZĄ NA ŚWIECIE STRONĘ FACEBOOKOWĄ DO NAUKI JĘZYKÓW! (Oryginał można przeczytać tu – KLIK.)
18 kwietnia 2012 odwiedziłam redakcję Deutsche Welle in Bonn. Cały artykuł na stronie DW znajdziecie tu – KLIK.
13 kwietnia 2012, portal m.edulandia.pl pisze:
26 marca 2012. Oryginał tu – KLIK.
Książka „Koniec epoki kredy”, Aleksandra Pezda, Warszawa 2011 (do kupienia tu – KLIK):
Wywiad dla Deutsche Welle, oryginał można przeczytać tu (KLIK).
SPOŁECZEŃSTWO
Można pokochać niemiecki
Agnieszka Drummer – germanistka, blogerka – nie ma wątpliwości, że tak. Uwierzył w to kilkudziesięciotysięczny tłum fanów jej strony. Zaraża energią i gwarantuje, że – wcześniej czy później – każdy pokocha niemiecki.

Agnieszka Drummer – człowiek, o którym można mówić pasjami. Ona sama, jak mało kto, potrafi rozprawiać o swoim ’koniku’ – języku niemieckim. Zaraża innych zapałem do nauki, umiejętnie zaprzęgając energię, nieprzeciętną intuicję belfra i elektroniczne media. Przykład: „JĘZYK NIEMIECKI”- strona, którą Agnieszka założyła na facebooku. Prosty pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę. Kilkudziesięciotysięczna(!) grupa osób połknęła przynętę microlearningu – ulubionej metody nauczania twórczyni strony, i wpadła w sieci dydaktycznego talentu Agnieszki. Na stronie czuć ducha niesztampowej administratorki. Zapytałam Agnieszkę jak pokochać niemiecki. DW: „Język niemiecki” skupił w krótkim czasie kilkadziesiąt tysięcy fanów. Skąd pomysł na tę stronę i w czym tkwi jej sukces? AD: Pomysł nie jest nowy. Od dawna wiadomo, że regularna – choćby krótka – nauka jest skuteczniejsza niż nawet dłuższa, ale mniej regularna. Nowocześnie nazywa się to „microlearning”. A skąd taka popularność? Pewnie z tego, że facebook to portal dający każdemu prostą i szybką możliwość reakcji, a nie tylko biernego odbioru. Na podobnej zasadzie ’żyje’ Wasza strona na tzw. portalu.. DW: Jesteś nauczycielem, który podobno udziela lekcji online?
AD: Tak, teraz całkowicie przeszłam na uczenie online, przez skype. Ta forma bardzo upraszcza proces nauki. Nikt nie traci czasu na dojazdy; terminy można umawiać bardziej elastycznie. No i odległość przestała odgrywać rolę. Uczę ludzi w Wielkiej Brytanii, w Hiszpanii, w USA… DW: …I w Polsce. AD: Tak, najbardziej lubię uczyć Polaków. Będąc Polką mam z nimi lepszy „wspólny mianownik”, najlepiej rozumiem ich problemy z językiem. DW: Dlaczego Twoi uczniowie wybierają tak niesztampowego belfra, jakim jesteś? AD: Myślę, że głównym powodem jest to, że żadna moja lekcja nie jest jak poprzednia. Zadaję sobie dużo trudu, aby najpierw „rozgryźć” problem ucznia, jego potrzeby, a potem najkrótszą i jak najprostszą drogą poprowadzić go do celu. Staram się nie myśleć jak nauczyciel, lecz przyjaciel, autentycznie chcący mu pomóc. DW: Niedawno ukazała się Twoja pierwsza książka. Dlaczego tak późno? AD: Nigdy poważnie nie myślałam o pisaniu, jednak mając ciągle do czynienia z różnymi materiałami do nauki niemieckiego doszłam do wniosku, że wiele podręczników napisanych jest zbyt trudno lub „nieżyciowo”. A konstrukcję i funkcjonowanie akurat niemieckiego można tak prosto wytłumaczyć! Samouczek „Niemiecki dla Ciebie” napisałam w pierwszej wersji dla własnych kuzynek, które też borykały się z niemieckim. Chciałam im pomóc. W tym roku ukaże się wreszcie moja kolejna książka, „Pokochaj niemiecki”. DW: Pokochaj niemiecki?.. AD: Pisząc tę książkę w zeszłym roku mieszkałam akurat w Londynie i chyba właśnie tam, pozbawiona na dłuższy czas kontaktu z niemieckim (w końcu mieszkam w Niemczech od 1989 roku), poczułam jak ten język KOCHAM i jak mi go tam brakuje. Jednocześnie uświadomiłam sobie, że właśnie POKOCHANIE, polubienie, jest kluczem do znacznie skuteczniejszej nauki języka obcego. DW: Słyszałam, że pracujesz nad kolejną książką, która powstaje dzięki zaangażowaniu… królików? Nie chodzi chyba o wykorzystanie do nauki metody kija i marchewki? AD: Nie, skąd! Moja kolejna książka to wyjątkowo zwariowany pomysł. Piszę ją przy pomocy 20 tzw. Królików Doświadczalnych, czyli ludzi, którzy w ten sposób przy okazji faktycznie uczą się ode mnie niemieckiego, a w rewanżu dzielą się ze mną swoimi krytycznymi uwagami na temat przerabianego materiału. To praco- i czasochłonny proces, czasem wręcz frustrujący, gdy kolejna wersja jeszcze nie jest w 100% idealna. Jednak w efekcie wychodzi z tego naprawdę coś wyjątkowego: przetestowany system nauki zrozumiały dla każdego, ‘z gwarancją’ nauczenia się… DW: Skąd wzięły się i kim są „Króliki Doświadczalne”? AD: Znalazłam je bez problemu. Właśnie dzięki facebookowi. Problemem było wybranie kandydatów z kilkuset zgłoszeń, które spłynęły dosłownie w kilka godzin po moim „ogłoszeniu” w sieci. Wybrałam możliwie jak najróżniejszych ludzi: tak młodych, jak i emerytów, poliglotów, jak i nie znających żadnego języka, ze stopniami naukowymi, ale też po szkole zawodowej ,’zarobionych’ i bezrobotnych. Dzięki temu mam od nich najróżniejszy feedback, a materiał w stanie ostatecznym będzie ‘trafiał’ po prostu do każdego. Czy będzie to wydanie książkowe, czy e-book, jeszcze nie wiem. Zapytam o zdanie moich fanów. DW: Jak Twoim zdaniem najszybciej i najprościej nauczyć się niemieckiego? AD: Jest na to tylko jedna odpowiedź: polubić go, pokochać go, zaprzyjaźnić się z nim. W Polsce panuje opinia, że niemiecki jest trudny. Nie jest! Tylko mało kto uczy się go inteligentnie. Jeśli ktoś chodzi na lekcję niemieckiego dwa razy w tygodniu, a ‚w międzyczasie’ nic w tym kierunku nie robi, to może się w ten sposób i 20 lat „uczyć”. NIC z tego nie wyniknie. Trzeba aktywnie szukać kontaktu z językiem -TV, internet, książki, czasopisma, radio, znajomi, muzyka. DW: Co chciałabyś przekazać czytelnikom Deutsche Welle? AD: Uczcie się języków obcych! Każdy język otwiera Wam nowy świat, nowe możliwości, nowe życie… Oczywiście polecam do tego także świetne, i na dodatek darmowe, multimedialne materiały Deutsche Welle, z których sama też chętnie korzystam ucząc niemieckiego. DW: Dziękuję za rozmowę Rozmawiała: Agnieszka Rycicka red.odp.: Alexandra Jarecka
Agnieszka Drummer, Polka, od 1989 roku mieszka w Niemczech. Od 1993 roku uczy języka niemieckiego. Pracowała m.in. w szkołach językowych w Berlinie; w latach 2000-2004 prowadziła własną szkołę językową w Berlinie i Lipsku. Autorka książki „Niemiecki dla Ciebie” (wyd. Poltext, Wwa 2009). W 2011 ukaże się kolejna pozycja „Pokochaj niemiecki”. Mieszka w Monachium, gdzie wraz z mężem – niemieckim inżynierem wychowuje 14-letnią córkę.